Hiszpańskie tapas czyli mucha nie siada

bananas-698608_640 (1)

Porcja fantastycznych zielonych oliwek, niewielki trójkącik omletu, kawałek chorizo – pikantnej kiełbaski albo maleńkie kanapeczki. Czy to wszystko można opisać jednym słowem „tapa”. Zdecydowanie tak, a nawet znacznie więcej.

Hiszpańskie tapas są niewielkie, kolorowe i przybierają rozmaite kształty i konsystencje. Dzięki tej wyjątkowej przekąsce praktycznie żaden fast food nie zrobił kariery na Półwyspie Iberyjskim. Można ją jeść przy barze, pomiędzy głównymi posiłkami, na siedząco, na stojąco, do kieliszka czerwonego i białego wina, w gronie przyjaciół lub w samotności. Skąd się zatem wzięła?

Legendarna przekąska

Podobno król Kastylii, Alfons X Mądry, mający problemy ze zdrowiem, został wyleczony za pomocą diety polegającej na stosunkowo częstym jedzeniu bardzo małych ilości pokarmu. To właśnie wówczas postanowił upowszechnić swój nowy zdrowy styl życia i w ten właśnie sposób rozpoczęła się zawrotna „kariera” hiszpańskich przekąsek.

Tapa to przykrywka

Samo słowo „tapa” po hiszpańsku oznacza „przykrywka”, choć nazw samych zakąsek jest znacznie więcej, w zależności od danego regionu i wielkości konkretnej porcji.

Co warto spróbować?

Będąc w Hiszpanii z pewnością warto skosztować „jamon serrano”  czyli popularnej suszonej szynki, którą kroi się ze świńskiej nogi, która dekoruje niemal każdy szanujący się bar w tym kraju. Rodzajów szynki jest zresztą mnóstwo. W Polsce znane jest chorizo cena, którego jest znacznie niższa niż oryginalnej tapa. Do wędliny warto zamówić „pan con tomate” czyli stosunkowo proste danie, które składa się z chleba tostowego dobrze natartego czosnkiem oraz suszonym pomidorem. Wegetarianie mają z kolei do dyspozycji: „queso manchego” czyli rewelacyjny ser owczy pochodzący prosto z La Manczy, a także przepyszną ziemniaczaną sałatkę zwaną „alioli”, ze stosunkowo trudnym do wykonania sosem składającym się z czosnku oraz oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia. Wszędzie można też zamówić hiszpańską tortillę czyli sycący ziemniaczany omlet, który jest bez wątpienia najbardziej popularnym daniem w całym kraju. Równie popularne jako tapas są wszelkiego rodzaju owoce morza takie jak krewetki, kawałki kalmarów, homary oraz ośmiornice.

Hiszpanie słyną z miłości i uwielbienia dla tego typu pożywienia. Nic zatem dziwnego, że można je zamówić niemal wszędzie, bez względu na region. Wielbiciele południowoeuropejskich klimatów mogą sobie przygotować tapas w domu. Wystarczy odrobina kreatywności i kilka podstawowych składników, aby wyczarować przepyszną tortillę, którą można potem spałaszować z przyjaciółmi przy lampce dobrego czerwonego wina typu sangrija.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *